sobota, 18 października 2008

Cukiereczki u Wolfann

Właśnie wróciłam do domu od mojej KOCHANEJ Ali (wszystkiego najlepszego solenizantko :D)
Jestem straaasznie zmęczona, ale zabawa była świetna!
Chciałam serdecznie przeprosić za moją małą aktywność na blogu. Ostatnio cały mój czas pochłaniały zadania domowe i szkoła. Przepraszam i postanawiam poprawę :P
Niedługo dodam kilka zdjęć moich kartek świątecznych i zakładek do książek.
Polecam wszystkim stronę Wolfann, która ma do rozdania wspaniałe cukiereczki. Ślinka cieknie na sam widok! Pozdrawiam WSZYSTKICH serdecznie :D

wtorek, 7 października 2008

moje szpargały...


Zaglądając na różne blogi zauważyłam, że wiele osób pokazuje swoje kolekcje pieczątek, guzików, kolorowych ćwieków, nitów... Moje zbiory nie są imponujące. Trochę jednak się tego nazbierało. Wieczorem wysypałam część moich szpargałów na biurko i pstryknęłam zdjęcie ( oczywiście słabej jakości- autografem na pewno nie będę). :D

czwartek, 25 września 2008

Zakupy

Już od kilku dni buszuję po necie w celu znalezienia sklepu internetowego, w którym mogłabym się zaopatrzyć w kilka nowych, ozdobnych dziurkaczy, tasiemki, kolorowe guziki i ozdobne naklejki. Jak na razie bez efektownie. Chciałam się zatem poradzić: może ktoś mógłby mi polecić jakąś stronkę z różnymi gadżetami, pomocnymi w wykonywaniu kartek? Będę bardzo wdzięczna. Nie mogę się doczekać kiedy w końcu dokonam nowego zakupu:P Serdecznie pozdrawiam:)

Pierwszy wpis

Nadeszła długo oczekiwana przeze mnie chwila. Oto pierwszy wpis na moim nowym blogu. Jak na razie nie mam żadnego doświadczenia w pisaniu postów, ale postaram się to zmienić.
Wszystko zaczęło się pewnego wrześniowego dnia, kiedy to (całkiem przypadkowo) natrafiłam na stronkę houseofart. Bardzo spodobały mi się zamieszczone na niej prace, dlatego zainspirowana postanowiłam stworzyć coś własnego. Właśnie efekty mojej pracy będę starała się regularnie zamieszczać na tym blogu. Nie wiem jakie one będą, bo (jak chyba każdy) narzekam na brak wolnego czasu. Zastanawiam się również czy moje prace będą warte tego, żeby ktoś zawiesił na nich oko, ale zawsze warto spróbować. Najważniejsze jest jednak to, że wykonanie ozdobnej kartki z papieru sprawia mi przyjemność, a tego na pewno nikt mi nie odbierze.
Mam jedynie nadzieję, że nie będę jedyną osobą odwiedzającą tego bloga, oraz, że ktoś (chociaż od czasu do czasu) pozostawi na tej stronie po sobie pamiątkę w postaci komentarza. Nie będę się już dłużej rozwodzić. Chciałam jeszcze tylko pozdrowić wszystkich ludzi pozytywnie zakręconych, których podziwiam m.in. za cierpliwość w wykonywaniu swoich prac, staranność i dokładność. Dzięki takim osobom nawet jesienny, deszczowy dzień staje się bardziej kolorowy. :D